0

Bezgraniczny kontakt z przyrodą

Nic tak nie hartuje fizycznie i psychicznie, jak bliski kontakt z przyrodą. Ten, który ma się z nią na co dzień, jest z zasady znikomy. By mocniej naładować swoje wewnętrzne akumulatory, warto co jakiś czas umożliwić sobie dłuższy z nią kontakt. I podziwiać, i wędrować, i siedzieć w ciszy lub słuchać szmeru strumyka, co tylko się potrzebuje. 

ak wędrować, to najlepiej po górzystym terenie. Więc zapewnijmy sobie kilkudniowy odpoczynek w górach. Można dla towarzystwa zaprosić jedną lub parę osób. Są urocze domki w górach, można jeden z nich wynająć na kilka dni, czyli umożliwić sobie swobodne i komfortowe oraz całkiem niedrogie mieszkanko w Tatrach, Sudetach czy gdzie tam serce pokieruje.

Natura działa dobroczynnie na człowieka. Umacnia fizycznie, psychicznie i dodaje siły ducha. Tak się dzieje, jeżeli jest się blisko niej. Można chodzić po niższych terenach, można iść w góry. Nawet samo sielankowe siedzenie będzie wzmacniać, choć będąc w górach trudno się powstrzymać przed bardziej aktywnym spędzaniem wolnego czasu. Sama przestrzeń zachęca, by ruszać przed siebie.

Uroda górskich widoków gwarantuje pożywkę dla ducha. Ogromna przestrzeń wypełniona ślicznymi krajobrazami i spokojem przyrody daje poczucie wolności i wielkiego spokoju. Daje też wrażenie wolności, co trudno jest przecenić. Jeżeli się chce, bez trudu uda się wyizolować od ludzi i spędzić dłuższy czas w samotności. Nawet jeżeli w góry pojechało się z innymi osobami i wynajęło domek, to można przecież przepaść na kilka godzin i chodzić, i kontemplować przyrodę. Przyda się dobre obuwie. Można też wziąć kijki trekkingowe. I zawsze należy pamiętać o warstwowym ubiorze.

Taki samotny pobyt na łonie natury to też rodzaj medytacji, a ona, jak wiadomo, bardzo hartuje duchowo. Można też iść razem z przyjaciółmi w bardziej opuszczone tereny, ale bardziej skupić się na przyrodzie i swojej psychice aniżeli na rozmowach, jeśli to kontakt z naturą ma być najważniejszy.

Po kilkudniowym wypoczynku w górach wraca się nie tylko z dobrymi wspomnieniami, nie tylko z kolekcją zdjęć, ale również z nowym sobą – w lepszej kondycji, spokojniejszym, bardziej pogodnym, zrelaksowanym. To zapewnił nieskrępowany kontakt z przyrodą. Taki wypoczynek zaleca się ludziom żyjącym w stresie, przepracowanym, mającym poważny chaos w swoim wnętrzu i każdemu, kto chce się lepiej czuć. Tak, tak – przyroda to najlepszy terapeuta. Terapeuta i przyjaciel równocześnie. Wygodne, urocze domki czekają, podobnie jak i piękna górzysta przyroda. Pozwól sobie odpocząć i nabrać sił!